
Powstająca w Białce Tatrzańskiej Terma Bania to wyjątkowa inwestycja. Nie tylko ze względu na oferowaną kompleksowość form relaksu, czy unikatowy projekt architektoniczny. Wykorzystanie stu procent energii geotermalnej w istotny sposób wpływa na ekologiczny charakter obiektu.
Otwarcie Termy Bania planowane jest na połowę czerwca 2011 roku. Prócz zapowiadanej, bogatej i kompleksowej, oferty relaksu i rozrywki uwagę już teraz przyciągają również inne aspekty tej wyjątkowej inwestycji.
Zaawansowane technologie, pozwalają bowiem na zmniejszenie emisji szkodliwych substancji, a także wodo- i energooszczędność – do ogrzania obiektu wykorzystywane będzie sto procent otrzymanej energii geotermalnej. Zastosowane rozwiązania, pozwalają również na pozyskanie niezwykle czystej, bogatej w cenne składniki wody, która następnie w niezanieczyszczonej formie wraca do środowiska naturalnego.
Wody geotermalne znane są ze swojego korzystnego wpływu na ludzki organizm. Udowodniono, iż kąpiele mają niezwykle korzystne działanie dla regulacji gospodarki hormonalnej, rekonwalescencji po zabiegach, stabilizacji tętna i redukcji nadciśnienia. Ich właściwości profilaktyczne sprawiają, iż polecane są praktycznie każdemu, bez względu na wiek i kondycję.
Złoża eksploatowane na potrzeby Termy Bania zaskakują nieprzeciętnie korzystnymi parametrami. A to już kolejny czynnik, zasadniczo wyróżniający białczański obiekt.
Terma Bania – to powstający w Białce Tatrzańskiej kompleks łączący baseny termalne, rozrywki aquaparkowe, saunarium oraz komfortowe spa. Otwarcie obiektu planowane jest na połowę czerwca 2011.
www.panpikto.pl

Decyzja o wstrzymaniu wytwarzania ciepła została podjęta w związku z awarią pompy zatłaczającej wykorzystaną wodę termalną z powrotem pod ziemię. Jej wymiana byłaby bardzo kosztowna.
Ciepło pobrane z wód geotermalnych było dostarczane do pobliskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej a później do miejskiej sieci ciepłowniczej. Latem, wody termalnej używano dla potrzeb podgrzewania ciepłej wody użytkowej, w chwili obecnej robi to ciepłownia konwencjonalna.
Dwie firmy szczecińskie oraz jedna duńska - to właściciele powstałej w 2005 roku ciepłowni geotermalnej. Jej koszt wyniósł 33,5 mln zł. Już na początku funkcjonowania zakładu, borykał się on z licznymi, poważnymi kłopotami. Najważniejszym był fakt, że z otworu produkcyjnego złoża można było pobrać dużo więcej wody termalnej niż później zatłoczyć otworem chłonnym. Skutkiem była znacznie niższa produkcja ciepła w porównaniu z początkowymi założeniami, a co za tym idzie mniej dochodów i problemy finansowe.
Z początkiem września zostanie ogłoszony przetarg na sprzedaż geotermii.
źródło: Kurier Szczeciński